Zielone wina

Wiosna to czas, kiedy decydujemy się porzucić ciężkie czerwone wina na rzecz białych i różowych, a nawet… zielonych.

Najsłynniejsze zielone wino to, z całą pewnością, Vinho Verde. Pochodzące z portugalskiego Minho, wino często  jest kupażem (czyli połączeniem) autochtonicznych (takich, które pochodzą z danego miejsca) szczepów, jak: Loureiro, Arinto czy Alvarinho. Określenie „zielone” nie dotyczy, jakby się mogło wydawać barwy wina, ale jego wieku. Zielone znaczy młode. Vinho Verde to najczęściej lekkie wina, które wypijamy w pierwszym roku po zabutelkowaniu, orzeźwiające o delikatnych nutach cytrusowych i wysokiej kwasowości.  Warto jednak wiedzieć, że najwybitniejsze Vinho Verde produkowane jest ze szczepu Alvarinho, (tego samego, które za granicą w hiszpańskim Rias Baxias nosi nazwę Albariño), który może produkować wina bardziej złożone i skoncentrowane. Niektórzy producenci wybierają styl beczkowy, jednak znakomita większość to wina lekkie, delikatnie perliste, przeznaczone do szybkiej konsumpcji. Jednym z moich ulubionych producentów jest Quinta de Soalheiro.

Innym słynnym winem, a dokładniej, szczepem, który kojarzy nam się z zielonością jest Grüner Veltliner. Ten najsłynniejszy Austriacki szczep daje wina o aromacie białego pieprzu, trawy, świeżych ziół i często kojarzy nam się z letnią łąką. Jeszcze w latach 90-tych szczep ten był mało znany poza Austrią. Jednak wyjątkowa jakość win i ich zdolność do długiego starzenia oraz przede wszystkim działania Austria Wine Marketing Board doprowadziły do tego, że dziś chętnie sięgamy po ten kultowy już szczep, szczególnie jeżeli pochodzi z najlepszych siedlisk o południowej orientacji w Wachau, Kamptal czy Kremstal. Jednym z moich ulubionych producentów win o tym profilu jest  biodynamik Fred Loimer i Nikolaihof, jak również FX Pichler i Bründlmayer. Kilka dni temu w Hotelu pod Różą regiona Weinviertel reprezentowany prze Ulli Hager przy współpracy z Piotrem Pietrzykiem z Collegium Vini prezentował różnorodność win austriackich, a w szczególności stylów Grünera Veltlinera. Dwa charakterystyczne style: jeden świeży, młody (zielony), a drugi złożony, często z późnego zbioru z wpływem beczki. Grünera Veltlinera świetnie sprawdza się również w postaci wina lodowego i choć globalne zmiany klimatycznie nie sprzyjają produkcji win lodowych to ci, którzy wytrwale produkują ten styl, odnoszą sukcesy. Czego szczególnym przykładem jest producent Weinrieder z Weinviertel.

 

Z zielonością w winie mamy również do czynienia w aromacie.

Przykładem „zielonego” aromatu, który nazywamy pirazynami są aromaty liścia czarnej porzeczki, zielonej papryki lub gałązki pomidora. Znajdziecie je w winach, do produkcji których winogrona nie dojrzały w pełni.
Klasyczne zielone nuty możecie znaleźć w aromacie niektórych  sauvignon blanc czy też cabernet sauvignon i carmenere z umiarkowanego klimatu, zwykle w rocznikach, przy produkcji których winogrona z różnych powodów zostały zebrane wcześniej.

 

O zielonych ruchach w świecie wina mówi się dziś dość sporo. Wina organiczne, biodynamiczne i wina naturalne to temat wielu debat i dyskusji pomiędzy zwolennikami produkcji konwencjonalnej, a tymi którzy preferują grać w zielone.  Jednak nie przypadkowo, produkcja win organicznych i biodynamicznych rośnie na całym świecie, a wina naturalne mają swoje festiwale, jak Raw w Londynie.
Warto zrozumieć różnicę w sposobie uprawy i w tworzeniu tych win. O rodzajach upraw, moich spotkaniach z biodynamikami i jednym z głównych promotorów biodynamiki Monty Waldinem, będę jeszcze pisać. Zajrzyjcie więc na bloga od czasu do czasu.

Jeżeli zastanawiacie się czy dziś jest dobry dzień na degustację wina, warto wejść do aplikacji When Wine stworzonej na podstawie badań Marii Thun – uczennicy założyciela biodynamiki, filozofa Rudolfa Stainera.

Według tego kalendarza, w dniu liścia i korzenia nie powinniśmy pić wina, natomiast świetnie ono smakuje w dniu kwiatu i owocu.

Ciekawostka – czy wiecie, że pierwsze wykłady z biodynamiki odbyły się na terenie dzisiejszej Polski, w Kobierzycach na Dolnym Śląsku w 1924 roku?

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

18 − four =